niedziela, 17 kwietnia 2011

Jeszcze tego nie było . . .

Przedstawiam dla was odżywkę:
GARNIER FRUCTIS - Ekspresowa odżywka - Podwójna pielęgnacja.
Formuła dwufazowa - przed zastosowaniem potrząsnąć:

Odżywka do włosów cienkich, bez objętości, osłabionych. Formuła jest tak lekka, że może być stosowana codziennie. Można stosować na suche lub wilgotne włosy. Bez spłukiwania.

Zalety:
+ bardzo ładnie pachnie;
+ mega wydajna,
+ cena,
+ ułatwia rozczesywanie,
+ łatwa i szybka w stosowaniu,
+ stosuje ją jedynie na końcówki bo u nasady obciąża włosy.

WADY:
- totalnie nic nie robi z włosami NIC!
- włosy po niej szybko się przetłuszczają,
- nie daję żadnej objętości -tak jak zapewnia nas producent,
- odżywia ? NIEEEEE
- nie radzę stosować jej codziennie jak poleca producent, bo wtedy włosy myc będziecie musiały codziennie,
- stosuję ją w ten dzień co zamierzam myc głowę bo włosy po niej wyglądają na przetłuszczone,

Podsumowując:
Tak jak lubię i cenię szampony Fructis tak tej odżywki nie cierpię. Stosuję ją od 3 miesięcy i nic nie robi z moim włosami. Wiem , że na pewno nie kupię jej drugi raz. Będę szukała czegoś innego. Może mi coś doradzicie?

sobota, 9 kwietnia 2011

Krótko i na temat:)

Wiem, że ostatnio zaniedbuje bloga ...chciałabym tyle kosmetyków wam opisać i powiedzieć co o nich myślę i w ogóle. . .  Ale życie nie jest takie proste . Dostałam zalecenie od lekarza jak najmniej korzystać z laptopa tylko jak naprawdę będę musiała tak samo tv i czytanie. Muszę oszczędzać oczy. A drugi szok w życiu nie nosiła okularów a tu bęc ? :)
Wyżaliłam wam się i mi lżej:)

Ostatnio naczytałam się recenzji o Lip Tint - więc u mnie będzie krótko:
 + fajny pomysł,
 + bardzo trwałe,
 + kolorki jak dla mnie bardzo ładne,
+ przyjemnie się korzysta,
+ usta wyglądają na zadbane,
+ 2w1 balsam i pomadka,
+ przyjemny zapach
- cena 34,99zł  hmmm bym się musiała zastanowić czy za to tyle dam?
- balsam powinien być odkręcany bo łatwo go złamać,
- jak ktoś ma bardzo suche usta to nie polecam bo efekt będzie odwrotny.

 Podsumowując:
Ogólnie są ok cenię je za trwałość.  Idealne dla studentek bo - ja jak pomaluję usta flamastrem wiem, że trzyma mi się szminka długo i nie muszę jej poprawiać.

sobota, 26 marca 2011

Haul.

Zakupy są dobrym lekiem na wszystko.


129zł  - LASOCKI-CCC


79zł- JENNIFER- CCC

39zł- NYLON RED- CCC
I jak wam się podobają moje buty??

Oczywiście nie odbyło się bez zakupów kosmetycznych:)


Używała któraś z was tego kremu z Biodermy? Jestem ciekawa waszych opinii.

I na sam koniec zahaczyłam o sklepy odzieżowe.


Jestem bardzo zadowolona z zakupów:)

piątek, 25 marca 2011

Jak pięknie byc kobietą :) LIP TINT - ASTOR

Dostałam do przetestowania - Lip Tint Astor


W sklepach dostępne od  8 kwietnia.

Otrzymane kolorki:
- 103 Rosewood Blush ( kolor idealny dla brunetek)
- 300 Nude Sweetness ( dla blondynek)
-200 Grenadine ( dla szatynek i rudowłosych)

Moje pierwsze wrażenia :>
   WOW - Zabawa gwarantowana i uśmiech na buzi też.

Na ustach wyglądają rewelacyjne. Miałam przed tym dużo obaw - No jak" mazakiem" usta malować ? Kurczę a jak to mi nie zejdzie? Ale zapach?  Czego teraz nie wymyślą .
Po pierwszym użyciu powiedziałam WOW - efekt na ustach niesamowity a jaka radość z malowania.

Recenzja pojawi się wkrótce - jeden będzie testować moja mama a drugi ja i powiem wam o wrażeniach pozytywnych i negatywnych:)

Po pierwszym użyciu jestem tym zachwycona i bardzo długo na ustach się utrzymuje. Więcej na ten temat będzie po przetestowaniu.

środa, 9 marca 2011

ASTOR VIP.

Mój nowy nabytek:)
+ bardzo dobrze nawilża usta,
+ utrzymuję się długo,
+ śliczny kolor i pięknie wygląda na ustach tak naturalnie,
+ bardzo ładne opakowanie,
+ cena 7,99 ha - aż żal było jej nie kupic,
- strasznie nie podoba mi się jej zapach - jakiś taki sztuczny,
= Jestem bardzo zadowolona z zakupu:)

sobota, 26 lutego 2011

E v e l i n e - T R I O

Kupiłam całą serię z Eveline tak jak polecał producent, żeby uzyskać najlepszy efekt i moje wrażenia są następujące:
Peeling-Masaż pod prysznic ANTYCELLUIT :
 - mało wydajny,
- bardzo przyjemny jak dla mnie jabłkowy zapach,
- żel o bardzo lepko-galaretowatej konsystencji,
- jak widać na zdjęciu poniżej drobinek jest bardzo mało -  ich powinno byc więcej wtedy był by bardziej wydajniejszy,
- nie złuszcza dobrze skóry,
- można nim wykonać delikatny masaż,
- mimo, że producent tak ładnie opisał jego działanie to po 2 tyg stosowania ja jeszcze dużo nie mogę powiedzieć na temat tej serii ale zobaczymy,
-ogólnie jestem zawiedziona tym peelingiem i nie kupię go drugi raz,
 Po peelingu wmasowuje okrężnymi ruchami Serum intensywnie wyszczuplająco- ujędrniające :
- uwielbiam efekt chłodzenia (dzięki mentolowi) jest tak mocny, że aż nie do opisania,
- bardzo szybko się wchłania,
- konsystencja kremowa,
- mało wydajne,
- jak dla mnie jabłkowy zapach,
- po codziennym stosowaniu zauważyłam, że rozstępy się rozjaśniły a skóra stała się gładka i jędrna,
- polecany do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii,
- na pewno kupię jeszcze jedno opakowanie jak mi się skończy.
 Następnie czekam kiedy serum się wchłonie trwa to do 10 min:) Wtedy znowu okrężnymi ruchami wmasowuje Krem wyszczuplająco-ujędrniający:
- jest najbardziej wydajny od serum i peelingu,
- ogólnie niczym się nie różni od serum,



Podsumowując:
- po 2 tyg jestem bardzo zadowolona i widzę pierwsze efekty ( mniej widoczne rozstępy a skóra gładka i jędrna),
- uwielbiam ten efekt chłodzenia,
- na pewno serum i krem kupię jeszcze raz a peelingowi już podziękuję:)


piątek, 25 lutego 2011

Balsamy i masełka do ust i nie tylko :)

Moje mazidła do ust:

 Masełka z The Body Shop:
- recenzję żurawinowego możecie przeczytać tutaj: http://kobiece-wariacje.blogspot.com/2010/11/recenzja-body-shop-balsam-do-ust.html
- nie nawilżają ust tak jak bym tego chciała ale lubię je za zapach i smak:)
- minus - bardzo duży trzeba je nakładać palcami więc używam ich tylko w domku

 - Pomadkę Nivea i Yves Roche noszę zawsze w torebce,
-  Carmex i Tisane używam wieczorem lub rano przed wyjściem,
 - U mnie lepiej się sprawdza Carmex , Tisane lubię ale nie nawilża moich ust tak jak Carmex
- REWELKA I LOVE BERLIN błyszczyk do ust z limitowanej serii z Essens jest świetny ! Bardzo mi się podoba jego efekt na ustach i na carmexie długo się utrzymuje no i ten zapach - Lubię to :)
 Posiadam tylko jedną pomadkę. Trudno w to uwierzyć ale tak!  Dawno temu zakupiłam pomadkę powiększającą usta z Oriflame i tak ją używam od roku i jak na złość się skończyć nie chce ha. Jeżeli ktoś nie lubi efektu mrowienia na ustach to jej nie polecam. Chociaż ja ją bardzo lubię i ten efekt mi nie przeszkadza. Długo się utrzymuje na ustach i bardzo ładnie wygląda.


 Jak się wam podobają moje nowe kolczyki?