Witajcie Kochani:)
Jak mijają Wasze ostatki? Ja wczoraj wybrałam się do przyjaciółek:) Babskie ostatki to jest to! Czasami można o wiele lepiej się bawić bez facetów :)
Nasz wieczór zaczął się o godz 18.00:) Gospodyni przywitała nas takim o to drinkiem:
Wykonuje się tego drinka w następujący sposób po kolei wlewamy:
- 1 kieliszek wódki ( można i dwa aby poczuć moc haha)
- sok pomarańczowy
- sok ananasowy
- sok z aronii lub z czarnej porzeczki
pycha!!!!!
Następnie były pogaduchy i wspomnienia:)
Gospodyni przygotowała dla nas tez atrakcje ( różne zadania m.in musiałyśmy narysować świnkę bo chciała sprawdzić kto ma największe RELACJE SEKSUALNE a wiecie po czym to się sprawdza ten kto namaluje najdłuższy ogon dla świnki ten ma największe --> ubaw był co nie miara także rozwiązywałyśmy bardzo ciekawy rebus nawet po drinku dobrze nam szło hehe) . Potem zabawa w kalambury Lubicie?
Spisałyśmy też cyrograf na byczej skórze hahah
Oczywiście każda z nas (a było nas 5 ) musiała podpisać i zdjęcie obowiązkowo!
a jak dobrze się rozkręciłyśmy to karaoke:)
Położyłyśmy się spać o 5.30 nie wiem kiedy nam ten czas tak szybko zleciał....
Chodzicie na takie babskie domówki? Jak wtedy spędzacie czas?? Robicie jakieś konkursy? Gracie w coś?
Pozdrawiam:*
Justine