czwartek, 29 grudnia 2011

Troszkę mi namieszał . . . AA wrażliwa natura 20 +. . .

Dzisiaj chciałam Wam powiedzieć o swoim nowym kremie do twarzy. Przedtem cały czas używałam  (ponad rok) Bioderma Sebium Hydra byłam bardzo zadowolona! Ale wiecie na rynku jest tyle różnorodnych kremów a że do Superpharm mam nie po drodze to odwiedziłam Rossmann. Akurat był  na promocji 14,99zł. Trzeba było oszczędzać na prezenty gwiazdowe więc kupiłam. Tak troszkę mi namieszał. Nie jest on zły ale dla mnie nie jest aż taki dobry. Mam co do niego neutralne uczucia.
Dlaczego namieszał???
Od roku czasu zapomniałam jak wyglądają suche skórki na twarzy . Niestety po tym kremie wróciły jak bumerang.
Po drugie strasznie ciężko go aplikować na buzię , pierwszy raz się spotkałam z czymś takim. Krem mi się ciąga za palcami, ja po prostu zostawiam grubą warstwę i faktycznie szybko się wchłania ale .... Ale skóra jest ściągnięta:(
Po trzecie wcale moja skóra nie jest dobrze nawilżona, czuję dyskomfort.
Dlaczego mimo wszystko warto go przetestować ?
- wydajny,
- niedrogi, 
- przyjemny zapach,
- naturalny skład.

Podsumowując:
Ja już go nie kupię:) Każda z nas ma inną cerę może u was ten kremik się sprawdzi. 

Używałyście??

Pozdrawiam:*

9 komentarzy:

  1. ZAmierzałam kupić a tu widze trzeba się grubo zastanowic

    OdpowiedzUsuń
  2. Również robiłam recenzję tego kremu i mam podobne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go używam i nie czuję ściągniętej skóry, dobrze rozprowadza, ale ze skórkami się zgadzam, niestety. Choć nie jest tak źle, jak było z innymi. Ale może dlatego, że używam obu - na dzień i na noc?

    OdpowiedzUsuń
  4. Alina - być może tak :) Jak jak używałam Biodermy to żadnego kremu na dzień już nie używałam nie widziałam takiej potrzeby . Faktycznie może żebym stosowała krem na dzień byłoby inaczej aj

    OdpowiedzUsuń
  5. używam tego kremu i tego na noc i jestem niesamowicie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak czytam czytam Twoje posty i jestem zachwycona, zakochałam się w Twoim blogu! Świetnie piszesz, bardzo dobrze się czyta twoje notki a zdjęcie sprawiają że jest tutaj bosko! :) Co do kremu to nie miałam okazji używać i wiem że go nie kupię :D
    Dodaję do blogrolla i obserwowanych,
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Sabine - bardzo dziękuję:*:*:*:):):)

    OdpowiedzUsuń