wtorek, 2 sierpnia 2011

Paese Cosmetics - K IT !

Słyszeliście o firmie Paese ? Ja, jakiś czas temu zamówiłam sobie testuj produkty za 15zł. Wielkie rozczarowanie. Produkty wysyłane są losowo. Przysłali mi 3 rzeczy :
1) tusz do rzęs nie wiem w ogóle co to jest! Pomalowałam nim rzęsy który je posklejał wyszłam na podwórek i miałam dookoła oczów czarne bo się pokruszył! Wysłali mi stary kosmetyk.

2) A tu was zadziwię bo nie wiem co to jest! Naprawdę dostałam nie to puder nie to rozświetlacz no nie wiem co to jest? ! Może wy mi powiecie bo na opakowaniu nic nie pisze nic! Pierwsze z lewej strony.
3) Trzecią rzeczą był róż -jak widzicie wyżej na zdjęciu. W sumie kolorek mi się podoba ale się strasznie kruszy i obsypuje.




Dziewczyny zauważyłyście do kiedy ten róż ma datę ważności. Powiem wam  tak przemilczę ja to! Nie zamawiajcie" testuj teraz" bo wcisną wam stare kosmetyki. Zawiodłam się na tej firmie! W ogóle nie wiem o co biega w ich kampanii testuj. Mnie jako klientkę stracili na pewno nic od nich nie kupię więcej!
A co wy myślicie o tej firmie?

Pozdrawiam was:)

38 komentarzy:

  1. ja byłam kiedyś przez moment ambasadorką tej firmy i też się rozczarowałam. Dostałam od nich pierwsze zamówienie, drugiego już nie. Firma jakiś czas temu zmieniła nazwę z Euphora na Paese, dlatego wciskają ludziom takie starocie. Jedyną rzeczą, z której byłam zadowolona to lakier do paznokci. Poza tym nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam, ale kiedyś też się zastanawiałam, czy nie zamówić tego zestawy próbnego. Teraz wiem, że na pewno tego nie zrobię ...

    OdpowiedzUsuń
  3. HA nieźle ! Tylko szkoda, że nikt o tym wcześniej nie pisał! Tak to bym ja się nie nacięła ale trudno człowiek uczy się na swoich błędach.
    Więc dziewczyny razem z Pauliną nie polecamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. no z tym tuszem do rzęs to lekka przesada.. a to niewiadomo co wygląda jak jakiś nie wiem baza cien? czy co.. ciekawe..

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszka- przeszukałam całą ich stronę internetową i nie znalazłam tego produktu a na opakowaniu nic nie pisze. To ma konsystencje pudrową tylko tego w ogóle nie widać . Nie wiem do czego to ma służyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo nie w porządku, że wysłali Ci przeterminowany róż... zwłaszcza,że miałam dzięki niemu wyrobić sobie zdanie o firmie, której notabene nie znasz... szkoda słów.
    Również miałam zamówić zestaw, tyle, że większy. Odrzuciła mnie ifnormacja o dobieraniu losowym, czyli mogłam np. dostać mega ciemny podkład...
    Z paese mam ochotę na mgłę pudrową, ale póki co mam tyle rozświetlaczy, ze muszę je w pierwszej kolejności zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. miałaś* wyrobić sobie zdanie.

    Na Twoim miejscu wysłałabym meila ze zdjęciem, może wykażą skruchę i wyślą nowe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Idalia- dzięki za radę wiesz co chyba tak zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. napisz,że otrzymałaś przeterminowany produkt i zgodnie z prawami konsumenta chcesz zwrot pieniędzy albo niech Ci coś doślą. Jak będą robić problemy (chociaż nie powinni),to daj znać i wystosuje się do nich ładne pismo ;) Przejrzałam katalogi (oni zmieniają je chyba raz na pół roku albo rzadziej bo ciągle mam ważny) i to co dostałaś w białym słoiczku to cień do powiek, o ile się nie mylę z serii kaszmir (w katalogu jest za 13,90). Tego drugiego produktu - różu już nigdzie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. takim postępowaniem raczej nie zyskają klientów:/

    OdpowiedzUsuń
  11. powinnaś do nich napisać, że wysłali Ci przeterminowany produkt. może okażą skruchę i dostaniesz coś w ramach zadośćuczynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, niemiłe zaskoczenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. rowniez jestem za tym bys do nich napisala w sprawie przeterminowanego produktu. Przesadzili!
    otatnio trafilam na ich produkty w drogerii Wispol i kupilam 2 cienie (diamentowe)do powiek i sa bardzo fajne :) niedlugo je 'zeswatchuje'

    OdpowiedzUsuń
  14. a z jakiej strony zamawiałaś ten zestaw?

    OdpowiedzUsuń
  15. Było trochę zamieszania swego czasu wokół Paese,ale chyba tylko i wyłącznie dzięki temu,że firma udostępniała swoje produkty Blogerkom.I wtedy nie wypadały tak źle.A tu popatrz,zamówisz sama i jak Cie zrobią ;/Bardzo dobrze,że o tym napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To dziwne bo jak zamawia sie od konsultantek nie ma takich sytuacji. Pracuje z nimi i nigdy nie bylo takiej sytuacji, albo ze paczka nie doszla

    OdpowiedzUsuń
  17. o masakra !
    Faktycznie zamiast zyskiwać klientów takimi akcjami to będą tracić...pf !

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja do tej pory myślałam że to bardzo fajna firma, no cóż, widać się pomyliłam..

    OdpowiedzUsuń
  19. znalazłam odpowiedź na twoje pytanie co to jest to białe ;)

    http://redheadexperiments.blogspot.com/2011/08/paese-matowy-cien-do-powiek-kaszmir.html

    OdpowiedzUsuń
  20. OMG, nieźle ;/ A ten róż to jeszcze ze starą nazwą firmy, masakra :|

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś od nich 2 cienie, wtedy nieźle się spisywały, ale teraz już nic od nich nie chcę.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie tu u Ciebie
    zapraszam do obserwacji mojego bloga
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  23. Zachowali się beznadziejnie, brak mi słów. Generalnie wiele blogerek z nimi współpracuje i opinie są raczej pozytywne, ale jak mają sobie pozyskać nowych klientów poprzez takie działania?! Chyba, że się tym sposobem po prostu wyzbywają starych kosmetyków, a jeszcze za to dostają 15 zł.

    OdpowiedzUsuń
  24. FasOla- NO TO PIĘKNIE ! Więc tusz tez mi wysłali ze starą nazwą firmy! Beznadziejna firma! A ich akcja testuj teraz jest po to by pozbyć się starych kosmetyków a oni przy tym zarabiają.

    Red Lipstick- Kochana to się nie nadaje na cień do powiek bo tego w ogóle nie widać w ogóle!

    OdpowiedzUsuń
  25. uuu róż ładny, ale ta data, wściekłabym się jak to ja bym dostała przeterminowany kosmetyk, wszystko tylko nie to:(

    OdpowiedzUsuń
  26. No to ładnie polecieli sobie w kulki... Jak dla mnie to powinnaś żądać zwrotu pieniędzy... To trochę nienormalne, żeby wysyłali Ci przeterminowane kosmetyki! Oni w ogóle nie powinni ich sprzedawać!

    OdpowiedzUsuń
  27. Słabo:/ Kurcze, a już się interesowałam tą firmą :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Róże są opinie na temat tej firmy. Ja nigdy nie "próbowałam" ich kosmetyków i chyba nie będę tego robić. Wolę sprawdzone miss sporty itp :)

    Chciałam Cię serdecznie zaprosić do mnie na rozdanie. Będzie mi szalenie miło, jeżeli się zgłosisz. To dla mnie ważne.
    Zapraszam - zmakeupizowani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale chamstwo, nie wiedzieli jak się pozbyć staroci to je wcisnęli ;/ i to jeszcze nie są warte tych 15 zł...
    Jak będziesz miała chęci zapraszam do mnie, dopiero startuję ;) Mam Cię w linkach i obserwowałam wcześniej, żeby nie bylo, że sieję spam ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. ojj no to się nie popisali...
    jakoś mnie nie zachęca ta firma ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pare razy zastanawialam sie czy nie pokusic sie o ich kosmetyki ale Twoj post stanowczo mnie zniechecil i sam fakt, ze to kiedys byla Euphora...

    OdpowiedzUsuń
  32. a ja na Twoim miejscu bym odesłała przeterminowany kosmetyk... w dodatku ten róż ma bardzo duże drobiny... nie lubię takich produktów...

    OdpowiedzUsuń
  33. no ja bym to odesłała.
    mają dużo ciekawych kosmetyków, szkoda,że wysłali ci to, co jest do dupy;)
    a to małe to może cień

    OdpowiedzUsuń